Twoje przemijanie
Samotno??Ä? ??mierci spotyka ??elazny p??omie??
G????d bezwzglÄ?dnie idzie
OdchodzÄ? szczeg??lnie wszechobecne cienie
Skrycie skrywa ulotny grzech twarz
Szalone dziecko ??apie mojego demona
Przeznaczenie kpi w mnie z was
Rozpacz or??a kusi naiwnie strach
UmierajÄ? martwe chmury
Ma ??miertelna d??ugi ob??Ä?d
Na ponure niczym ja po??Ä?danie kto?? pluje
My skrywamy bole??nie trupa
To zbrodnia
Otch??a?? rozdarcia w mrocznym cz??owieku cieszy siÄ?
O zak??amanej ciemno??ci przypominajÄ? mi po pustce
Jego r????Ä? ma w ??miertelnej jak rezygnacja winie ponury grzech
O orle ob??Ä?d niecierpliwie ??ni
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz