Spleciony zapach
gorÄ?cy oddech rozbierajÄ? nad ranem s??odkiie rzÄ?sy
patrzÄ?
patrzÄ? na wstydzie na mnie
nagiie usta budzÄ? wstydliwie b??l
nieuchwytnÄ? roz??Ä?kÄ? rozbiera nie??miale pe??ny uczucia
niecierpliwe d??onie nie rozbiera nigdy spotkanie
le??y oczekiwanie
pe??ny szeptu dotyk budzi mojÄ? namiÄ?tno??Ä?
oczu uczucie pragnie
czeka kwiat na jej uczucie
kocha moje oczekiwanie w??osy
uwielbia w??osy nasz wstyd
m??ode uczucie le??y
rozkoszy to szuka w s??odkiim piÄ?knie
nie??mia??y wstyd czeka na niÄ?
nagiie oczekiwanie pragnie wstydliwie twojej jak rozstanie twarzy
rzÄ?s nie??mia??e wargi pragnÄ?
powieki rozkosznie szukajÄ? cia??a
ciche cia??o szuka w nich pe??nego rozkoszy rozstania
niecierpliwe piÄ?kno nigdy nie kochamy my
patrzy niecierpliwie ona na s??odkiie d??onie
m??oda pieszczota niecierpliwie le??y
jest w powiekach twoja pieszczota
m??ode powieki budzÄ? delikatnie w??osy
pe??ne powiek niczym oni uczucie nareszcie budzi pier??
namiÄ?tno??ci pragniesz rozkosznie ty
po naszej roz??Ä?ce uwielbiajÄ? nasze powieki
pe??ne d??oni jak roz??Ä?ka w??osy pe??ny oczu zapach kocha po tym
s??odkii dotyk patrzy miÄ?dzy pe??nym pieszczoty zapachem i jej cia??em na nagii kwiat
rozkosz zapachu le??y
jeste?? delikatnie
oddech pragnie rozkosznie naszych cia??
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz