Spleciony szept
pierwsze w??osy nigdy nie dr??Ä?
rozbieracie na mi??o??ci piÄ?kno
jej namiÄ?tno??ci w uczuciu pragnÄ?
na nagiie rozstanie namiÄ?tno??Ä? czeka na nich
pe??ne b??lu cia??o czeka przed oddechem na pierwszy u??miech
na nikogo nie czeka u??miech
cia??o uwielbia w gorÄ?cych wargach m??ode d??onie
le??y s??odkii dotyk
oczekiwanie piÄ?kna patrzy wstydliwie na pieszczotÄ?
rozbiera twoje piÄ?kno to
mi??o??ci ty szukasz wstydliwie
mojego wstydu nieuchwytny zapach pragnie w cichym jak rzÄ?sy ciele
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz