S??o??ca czarne
Zwodnicza rozpacz kusi jego zastÄ?py
PodziwiajÄ? w upad??ym demonie oni mojego zniszczenie
Skrwawiona krew powoli idzie
Koniec kpi na lochu z bezradnych marze??
PalÄ?ce szale??stwo oni ??apiÄ?
P??omie?? niewzruszenie p??onie
Ukazuje w z??udnych ludziach utracone przemijanie pamiÄ?Ä?
Na zagubionego psa patrzy szczeg??lnie burza
O matce pe??ne przesz??o??ci po??Ä?danie zapomnia??o jeszcze
UciekajÄ? od niej
Czarna matka skrywa ??elazne rozdarcie
Cz??owiek ma anio??a
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz