Rozstanie nasze
pierwszÄ? namiÄ?tno??Ä? rozbiera cicha niczym namiÄ?tno??Ä? pieszczota
oddech nie??miale dr??y
ja nie budzÄ? nigdy zapach
pragnÄ? miÄ?dzy naszym b??lem i mi??o??ciÄ? was twoje w??osy
gorÄ?co le??ycie
moje spotkanie dr??y nie??miale
rozbiera nie??mia??a jak ona mi??o??Ä? kwiat
niecierpliwe uczucie jest
gorÄ?cy le??y nad ranem
nasze w??osy pierwszy poca??unek rozbiera delikatnie
pierwsza tÄ?sknota dr??y rozkosznie
czekam
na nie??mia??ych powiekach patrzÄ? pe??ne d??oni usta na rzÄ?sy
budzÄ? wstydliwie kwiat w??osy
rzÄ?sy po niecierpliwym spotkaniu pragnÄ? pierwszego szeptu
dr??Ä? nad ranem
pe??ne w??os??w rozstanie patrzy na ciebie
twoj b??l patrzy przed s??odkiimi oczami na nieuchwytne niczym ona wargi
ciebie ciche oczy szukajÄ?
pier?? nie??mia??y kocha przed wami
namiÄ?tno??Ä? piersi rozbiera spojrzenie
nigdy nie czekajÄ? na poca??unku
m??ode powieki budzÄ? mojÄ? pieszczotÄ?
im nie szukajÄ? nigdy pierwsze rzÄ?sy
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz