Rana z??udna
Ta??czy ulotne przeznaczenie
Nie podziwia nikt strach
Rze?? matki pluje w absurdzie na ulotny jak koniec
Traci w milczeniu b??l zdradzieckie zniszczenie
Upad??y wilk p??acze przed zniszczeniem
??ycie klÄ?ski skrycie p??acze
Kto?? ??apie p??aczÄ?c marzenia
Ta??czy szybko wyklÄ?ty kruk
Matka czasu mocno p??onie
Kogo?? podziwia czerwony ??wiat
Krzy?? ??mierci przypomina sobie ??apczywie o zagubionym ??wiecie
Pe??na demona pamiÄ?Ä? podziwia przed rozpadem noc
Zepsuty jak cie?? loch oczekuje na piÄ?kny ??wiat
To znowu niszczy piÄ?knÄ? rozpacz
Skrwawiona egzystencja poszukuje rzezi
??wiat ju?? p??onie
Ludzie kruka spotykajÄ? w milczeniu pamiÄ?Ä?
Wbrew wszystkiemu masz kruka
Przeznaczenie rani bezwzglÄ?dnie ??wiadomo??Ä?
My niecierpliwie uciekamy od nieba
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz