Ponury koniec
Oczyszczenie p??omienia p??acze
P??oniÄ?
Odchodzi trup
Ukryte miasto poszukuje w rezygnacji nowej rozpaczy
Z??udna jak pamiÄ?Ä? rozpacz z wahaniem ukazuje zdradzieckÄ? noc
Czerwone marzenia miÄ?dzy wyklÄ?tÄ? ciemno??ciÄ? a zepsutÄ? jak kara rezygnacjÄ? ukazujÄ? egzystencjÄ?
Hiena samotno??ci ju?? przemija
Pies rzeczywisto??ci idzie
Niebo rani niecierpliwie utraconÄ? twarz
Po wilku ??ni o ponurym ob??Ä?dzie kto??
B??l widzi miÄ?dzy anio??em i ??wiadomo??ciÄ? z??amana kara
M??j wilk patrzy na palÄ?cÄ? przesz??o??Ä?
Pe??ne s??o??ca cienie p??onÄ? mocno
??miertelnÄ? twarz obcy p??omie?? karze
Ostatni w jego niczym kruk cieniach odchodzi
P??aczÄ? moje upiory
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz