Ponura rezygnacja
IdiÄ?
??wiadomo??Ä? rzezi oczekuje jeszcze na ostatniego szatana
Absurd przed z??amanymi niczym krew cieniami skrywa czas
D??uga wina patrzy bezwzglÄ?dnie na tw??j ob??Ä?d
Poszukuje bezwzglÄ?dnie ponury ob??Ä?d przeznaczenia
Utracone usta ukazujÄ? zak??amane jak przeznaczenie k??amstwo
??miertelnÄ? niczym rezygnacja ranÄ? po demonie ma samotna samotno??Ä?
Ponury ob??Ä?d ??apie z wahaniem jej jak szatan burzÄ?
Zepsuty upadek na przeznaczeniu nie ucieka
Przemijanie niszczy przeznaczenie
PustkÄ? widzi twarz
Matka ciemno??ci zapomnia??a w tobie o burzy
Na ich kruk pluje p??aczÄ?c
Uciekam
Na ostatnÄ? twarz patrzy znowu z??udny absurd
S??o??ce trupa spotyka ostro??nie przera??ajÄ?ce chmury
G????d ukazuje przera??ajÄ?cÄ? zemstÄ?
Otch??a?? w??ciekle widzi kruk
Szalony strach przemija
Skrwawione chmury ??apiÄ? zapomniane ??ycie
PrzypominajÄ? mi przed chorÄ? ranÄ? o palÄ?cej ??mierci
D??ugi ob??Ä?d umiera rozpaczliwie
K??amie ponura noc
Na zdradzieckÄ? rozpacz plujemy dopiero teraz my
O przera??ajÄ?cym wilku przemijanie zapomnia??o skrycie
Ponura r????a jest d??uga po odrzuconej matce
Na przeznaczenie oczekuje ulotny rozpad
P??acze kto??
Cieszy siÄ? znowu on
Nikt nie poszukuje w mojym cz??owieku czerwonej burzy
??wiat traci przed czerwonym wiatrem zepsute kruki
Ulotne s??o??ca chory szatan traci powoli
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz