"Pierwszy zapach"
Delikatnie sÄ? nie??miali oni
Pierwszy oddech twarzy jest s??odki delikatnie...
Oni le??Ä? delikatnie
Pragnie gorÄ?co d??oni jej oczekiwanie...
To rozkosz
Pierwsze spotkanie szeptu
Kocha spleciony szept
M??j wstyd cia??a czeka na oczekiwanie
To dotyk
Dlaczego mnie delikatnie budzi ona?
Rozkosz twarzy dr??y wstydliwie
I gorÄ?ca niczym wargi rozkosz le??y
Nikt po nieuchwytnym niczym ty oddechu nie kocha s??odkiej namiÄ?tno??ci
Oni jak kto?? cisirzÄ?sy
GorÄ?ce cia??a rzÄ?s dr??Ä?
Uczucie rozbiera nasz szept
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz