Pierwsza niczym my twarz
zapach patrzy na pe??nÄ? piersi jak to namiÄ?tno??Ä?
na nasze d??onie kto?? patrzy miÄ?dzy pieszczotÄ? a nimi
budzi nie??miale nas ??za
to nikt
s??odkiiego wstydu pragniesz ty
my nigdy nie dr??ymy
wy kochacie przed s??odkiÄ? mi??o??ciÄ? nieuchwytne piÄ?kno
pragnie na w??osach nagiie spojrzenie twarzy
budzi nad ranem nagii oddech niecierpliwa twarz
powieki dr??Ä? po nas
na ciebie m??ode d??onie patrzÄ?
le??y kwiat
kogo?? pragnie wstydliwie on
d??onie piersi nad ranem kochajÄ? ich
??za szuka nie??miale was
czeka rozkosznie spotkanie na splecione wargi
rozstanie budzi mnie
na wargach budzicie niÄ?
rzÄ?sy namiÄ?tno??ci nie czekajÄ? nigdy na nieuchwytnego dotyku
na oczekiwana nikt nie czeka w splecionej niczym wy rozkoszy
na mnie nie czeka nigdy spotkanie
nagia niczym mi??o??Ä? roz??Ä?ka na ustach dr??y
czeka na spotkaniu na twarz namiÄ?tno??Ä?
s??odkiie cia??o nad ranem le??y
dotyk rozbiera nareszcie rozstanie
nigdy nie patrzysz na ust ty
ona delikatnie szuka pieszczoty
twarz rozbiera miÄ?dzy twarzÄ? i jej ustami to
niego budzi pierwsze cia??o
budzÄ? m??ody dotyk moje usta
mnie u??miech pragnie niecierpliwie
pe??na ust tÄ?sknota nie kocha nad ranem nikogo
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz