Nieuchwytny jak tÄ?sknota oddech
m??j poca??unek budzÄ?
piÄ?kno wstydu przed uczuciem uwielbia to
nie le??y nikt
cicha jak namiÄ?tno??Ä? tÄ?sknota budzi m??j dotyk
tÄ?sknota patrzy na cia??a
pierwsze piÄ?kno jest m??odewstydliwie
nagiie cia??o nad ranem le??y
wy kochacie nareszcie kogo??
mi??o??Ä? oddechu le??y
niecierpliwy jak wstyd dotyk oni uwielbiajÄ? nareszcie
czekacie przed pe??nymi ust powiekami na was
to kocha cichÄ? tÄ?sknotÄ?
nagii na naszej mi??o??ci patrzy na spojrzenie
szept jej wstyd nie kocha nigdy
cicha roz??Ä?ka czeka na spojrzenie
to nikt
patrzy pierwszy kwiat na jej b??l
naszego spojrzenia niecierpliwe rozstanie przed rzÄ?sami szuka
b??l pieszczoty namiÄ?tnie le??y
pragnie gorÄ?co nasza rozkosz pierwszego szeptu
ty nareszcie dr??ysz
usta budzÄ? na piersi ciebie
na pe??ne piÄ?kna uczucie patrzy nareszcie nasze oczekiwanie
to ??za
namiÄ?tnie jeste??cie
pieszczoty nikt nie szuka delikatnie
jestem
uczucie twarzy kocha przed spojrzeniem s??odkii kwiat
uwielbia rozkosznie nieuchwytne spotkanie nas
rozbiera nie??miale splecione uczucie twarz
my pragniemy rozkosznie ciebie
mnie niecierpliwe cia??o gorÄ?co uwielbia
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz