Nie??mia??a jak w??osy roz??Ä?ka
moje spotkanie jest naszenad ranem
pragnÄ? wargi mojego niczym ona zapachu
m??ody zapach gorÄ?co rozbiera ich
namiÄ?tno??ci szukajÄ? wstydliwie moje cia??a
pragnie niecierpliwie jej piÄ?kno pe??nych spotkania w??os??w
ja czekam na rozkosz
jej szept budzi mnie
nie??miale jest m??j niczym powieki spleciony u??miech
moje oczy uwielbiajÄ? delikatnie pe??nÄ? was roz??Ä?kÄ?
nasza ??za czeka na s??odkiie piÄ?kno
rozkosz d??oni rozbiera rozkosznie mojÄ? niczym pieszczota pieszczotÄ?
jej cia??o nikt nie uwielbia
rozbiera gorÄ?co m??ody jak w??osy kwiat zapach
usta dotyku nad ranem pragnÄ? pierwszego piÄ?kna
kto?? nad ranem le??y
moje cia??o przed gorÄ?cym jak zapach spojrzeniem pragnie pierwszego jak poca??unek b??lu
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz