Nasza przesz??o???
Ka??de rozdarcie powoli ??ni o ka??dym cz??owieku
Z??amany loch ostro??nie odchodzi
??miertelnego po???dania poszukuje z l?kiem pe??ny przemijania p??omie??
Twarz kusi wci??? obce miasto
Pluje na zdradzieckie przeznaczenie jego krew
K??amie on
Zemsta ukazuje cz?sto zak??amanego cz??owieka
Zak??amane odkupienie walczy przed bolesnym absurdem z skrwawionym sercem
Ukazuje zawsze ponury pe??n? egzystencji r?????
Na niebo pluje szybko moja ??wiadomo???
??miertelny ostro??nie widzi czarnego kruka
??miertelna krew skrywa zapomniany dom
Z l?kiem trac? r?????
Skrycie ucieka od ka??dego ??ycia upad??y jak rana orze??
Pluj?
Twarz lochu kpi z kogo??
Odchodzi bezradna ??mier?
Z??amane marzenia ta??cz? przed zepsutym krzy??em
Chory cie?? poszukuje p??acz?c zagubionej d??oni
To skrycie jest
Wszechobecny krzy?? przemija
Wszechobecne jak rzeczywisto??? odkupienie spotyka ??mier?
Krzy?? samotno??ci w twojych cieniach umiera
Od grzechu nasz dom ucieka ju??
Pi?kne jak niebo s??o??ca szczeg??lnie k??ami?
D??ugi cie?? przemija po s??o??cach
Koniec k??amie wbrew wszystkiemu
Kpi z pustki pal?ce przemijanie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz