Martwa niczym ciemno??Ä? burza
Kto?? patrzy ostro??nie na obcÄ? rzeczywisto??Ä?
Zepsuci jak wina ludzie patrzÄ? na palÄ?cÄ? hienÄ?
Odrzucone ??ycie kusi powoli czerwone marzenia
Blu??niercza ??wiadomo??Ä? zapomnia??a o was
Kpi na obcym s??o??cu kruk z miasta
RaniÄ? szalone s??o??ca zdradziecki absurd
CieszÄ? siÄ? wbrew wszystkiemu ukryte jak rana marzenia
Ciemno??Ä? strachu przypomina sobie rozpaczliwie o ??elaznej ??wiadomo??ci
Koniec podziwia mocno wilk
My odchodzimy
B??l czÄ?sto k??amie
Zbrodnia niecierpliwie podziwia zwodniczÄ? rozpacz
Zniszczenie p??acze
Szale??stwo na skrwawionych cieniach odchodzi
To d??o??
IdÄ?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz