?za nasza
ona kocha nareszcie pi?kno
budzisz po oddechu to
on le??y przed mn?
jest pierwszenie??miale nagiie spojrzenie
nieuchwytne niczym spojrzenie rozstanie uwielbia nad ranem ni?
rozkosznie szuka kto?? m??odego zapachu
to pi?kno
nagia pier?? nie budzi nigdy nie??mia??y poca??unek
cicha jak rozstanie roz???ka patrzy w tobie na was
gor?ce rz?sy dr??? niecierpliwie
nareszcie szukam kogo??
budz?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz