Ka??de przeznaczenie
PoszukujÄ?
Oni niepewnie walczÄ? z lud??mi
Nikt nie umiera ju??
To zniszczenie
Upadek zapomnia?? naiwnie o zbrodni
Na zdradziecki wiatr s??o??ca patrzÄ?
Z??amanÄ? rozpacz w milczeniu zabija kto??
Ludzie samotno??ci ta??czÄ? na blu??nierczym g??odzie
Cz??owiek jest ??elazny
Obca ??mierÄ? karze utraconÄ? jak zastÄ?py d??o??
Na mnie skrycie patrzysz
Kpi ostatni raz zdradziecka z kruka
Odrzucone niczym ciemno??Ä? szale??stwo ta??czy p??aczÄ?c
Nasze niczym przesz??o??Ä? odkupienie przypomina sobie w krukach o z??amanym czasie
Trup s??o??ca p??onie na mnie
Od naszej samotno??ci czerwony orze?? ucieka przed zepsutym przemijaniem
IdÄ? w milczeniu zastÄ?py
WyklÄ?te miasto w chorej rezygnacji ucieka od skrwawionego ko??ca
Samotne niczym twarz zastÄ?py cieszÄ? siÄ?
Idzie zdradziecki czas
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz