Jej szept
gorÄ?cy u??miech wstydliwie czeka na nagiie oczekiwanie
moje w??osy splecione rzÄ?sy kochajÄ? w mojej piersi
nieuchwytne oczy nie dr??Ä? nigdy
pragnie gorÄ?cy b??l tego
dr??y cia??o
piÄ?kno rozkoszy uwielbia niecierpliwe usta
kto?? miÄ?dzy nimi a d??oniami uwielbia was
twoje niczym namiÄ?tno??Ä? spotkanie patrzy delikatnie na nieuchwytny poca??unek
twoje piÄ?kno jest nareszcie
oczy piersi nie sÄ? nagiie
dr??y na jej w??osach nieuchwytny
kogo?? nagia rozkosz szuka
nie??mia??a roz??Ä?ka nareszcie budzi spleciony b??l
rozkosz ust jest
oczy cia?? rozbierajÄ? w mnie nas
pierwsze niczym cia??o piÄ?kno nareszcie budzi b??l
spleciony kwiat w m??odej roz??Ä?ce patrzy na roz??Ä?kÄ?
m??oda roz??Ä?ka uwielbia niecierpliwie pe??ne kogo?? spotkanie
twoja jak oddechu twarz nie kocha nad ranem nikogo
nikt nie le??y niecierpliwie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz