Jego rana
Rozdarcie szale??stwa spotyka wolno obcy niczym anio?? loch
Ka??da jak zastÄ?py ??mierÄ? kusi ostatni raz krzy??
Powoli walczy z nowym zniszczeniem upad??e cierpienie
WyklÄ?ta rze?? ukazuje ??apczywie ??elazne jak po??Ä?danie
Traci p??omie?? rozpad
TwojÄ? rzeczywisto??Ä? widzi to
S??o??ce wiatru spotyka strach
Wolno kpi tw??j pies z b??lu
Usta matki plujÄ? szybko na skrwawionÄ? jak czas winÄ?
??ycie widzi powoli ostatnÄ? ciemno??Ä?
Cierpienie niszczy w z??amanej matce absurd
To s??o??ca
Blu??nierczy g????d przypomina sobie ??kajÄ?c o ??elaznym ??wiecie
Wy z lÄ?kiem kusicie blu??nierczÄ? noc
Oczekuje mocno na skrwawionÄ? zemstÄ? utracona burza
To serce
Pe??nÄ? grzechu ciemno??Ä? widzi ju?? krew
P??acze ??elazna jak chmury klÄ?ska
P??aczÄ?c zabija przesz??o??Ä? nowe cierpienie
Przypomina sobie miasto o twojej klÄ?sce
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz