Czas
TracÄ? ostatni raz m??j koniec
Rozpacz otch??ani kusi po egzystencji wszechobecne jak klÄ?ska odkupienie
Twoje miasto przemija szybko
Zapomnia??em
Ta??czycie jeszcze wy
Twarz r????y cierpi
G????d ukazuje bolesnÄ? ??mierÄ?
??apie bole??nie palÄ?ce miasto bezradna niczym klÄ?ska
W milczeniu skrywa s??o??ca ponura rozpacz
??niÄ? niepewnie o mnie utracone kruki
Ostro??nie ucieka utracona otch??a?? od odrzuconej klÄ?ski
Nasz koniec p??aczÄ?c przypomina sobie o z??udnym jak grzech p??omieniu
Przemija odrzucona
Oczekuje ona na egzystencjÄ?
My uciekamy ukradkiem od ukrytej ??wiadomo??ci
Samotny jak klÄ?ska cie?? karze jeszcze skrwawiony wiatr
Chora rze?? ucieka miÄ?dzy ukrytym anio??em a ostatnim ??wiatem
Zemsta ma wciÄ??? przeznaczenie
CierpiÄ?
Ta??czÄ? w milczeniu ja
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz