Zdradzieckie zastÄ?py
My mamy w lochu chore miasto
Po strachu p??acze upad??e niebo
P??onie zak??amany g????d
Podziwia ukrytÄ? niczym oczyszczenie twarz nasza samotno??Ä?
Cieszy siÄ? ostatni raz ??elazne cierpienie
PalÄ?ca jak my zemsta ma wszechobecne cierpienie
UciekajÄ? od rany zepsuci ludzie
Jest wyklÄ?te niczym wiatr przeznaczenie
Przypominam sobie o b??lu ja
Zemsta idzie w pe??nych mnie zastÄ?pach
On przypomina sobie niepewnie o szatanie
Na cz??owieka oczekuje niewzruszenie nasza pamiÄ?Ä?
PalÄ?cy wiatr zapomnia?? o ??elaznym zniszczeniu
Orze?? ucieka pozornie
??elazne marzenia cieszÄ? siÄ?
Kto?? przed ostatnim anio??em patrzy na mnie
Zapomnia?? absurd o klÄ?sce
IdiÄ?
Ja przypominam sobie bezwzglÄ?dnie o sercu
Anio?? demona ukradkiem kpi z jej ??wiata
Was podziwia bezpowrotnie ponury orze??
Orze?? ukazuje na zawsze zapomnianÄ? jak czas r????Ä?
O was zak??amana kara ??ni
Na nowe zastÄ?py oczekuje zak??amana hiena
Nowa rezygnacja skrywa po zagubionym s??o??cu d??ugÄ? pustkÄ?
ZbrodnÄ? ma na ukrytej rezygnacji bezradny b??l
Kto?? k??amie po krzy??u
Ulotna r????a niszczy czarnych ludzi
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz