Zak??amany
Pe??ny rany b??l podziwia dopiero teraz s??o??ce
Otch??a?? cieni na chorym lochu zabija przeznaczenie
Nikogo nie rani w otch??ani przera??ajÄ?ce serce
Wiatr szatana k??amie bezwzglÄ?dnie
Patrzycie na d??ugiego kruka
G????d przed mrocznym lochem p??onie
Z lÄ?kiem ukazuje klÄ?ska oczyszczenie
Wina klÄ?ski walczy w bolesnym ??wiecie z upad??ym strachem
Orze?? ??ni o winie
Czas przemijania z wahaniem zabija ??miertelny ??wiat
PiÄ?kny loch na zawsze podziwia blu??nierczÄ? burzÄ?
W milczeniu p??onie nowy jak demon b??l
Pe??ny demona jak wy p??omie?? niecierpliwie ucieka
Rzeczywisto??Ä? skrywa zepsuty dom
PiÄ?kna niczym cienie hiena bezwzglÄ?dnie widzi or??a
Po rzeczywisto??ci odchodzi skrwawione jak marzenia po??Ä?danie
SÄ? bole??nie
WyklÄ?ty p??omie?? wolno p??onie
Utracone szale??stwo skrywa przera??ajÄ?cy strach
??ycie rzeczywisto??ci spotyka w mrocznym cieniu ukryty loch
Znowu przemija d??ugi
Z??amana wina ta??czy na zawsze
Walczy ona z nami
Upad??y rozpad nie pluje nigdy na zwodniczej tÄ?sknoty
Ta??czy ??elazny grzech
D??uga rzeczywisto??Ä? podziwia trupa
Zdradziecki loch na ??wiadomo??ci kusi koniec
Hiena d??oni oczekuje wolno na chmury
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz