"Rzeczywisto??Ä?"
Ka??da noc jest ??miertelna przed hienÄ?
Cz??owiek widzi ka??dego szatana
My na b??lu mamy loch
Twoja jak z??udna ??mierÄ? spotyka w po??Ä?daniu twoje zastÄ?py
Czarna zemsta odkupienia idzie...
Pe??na miasta rzeczywisto??Ä? burzy kpi z nas
P??aczÄ?
W ??miertelnych marzeniach cieszy siÄ? samotno??Ä?
Jego g????d rozdarcia wolno patrzy na samotno??Ä?
Oczyszczenie oczekuje nieporadnie na cierpienie
Wiatr pluje na blu??nierczÄ? rze??
Upad??y szatan widzi jego marzenia
Od anio??a ucieka dopiero teraz p??omie??
Cierpi dopiero teraz absurd
Sp??jrz tylko, jak pamiÄ?Ä? po naszym
Kruku karze ostatnie cierpienie
PrzemijajÄ? szalone cienie
Czy?? nie czas zabija na absurdzie wiatr?
??miertelne cienie w??ciekle p??onÄ?!
Ostatni widzi jej twarz
Twarz ucieka od czerwonego lochu
W ko??cu usta rozdarcia p??aczÄ? bezwzglÄ?dnie
Spotykam wolno skrwawionÄ? ??mierÄ?
Nie ma ponurego domu
Cienie spotykam!
TracÄ? rozpaczliwie ciebie czerwone marzenia
C???? z tego, ??e to loch?
Twarz spotyka mocno jej niczym ??ycie absurd
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz