Przeznaczenie samotne niczym czas
WyklÄ?te ??ycie ucieka
Ta??czÄ? ostro??nie zak??amane marzenia
??miertelnÄ? pamiÄ?Ä? ??miertelna pustka skrywa
??kajÄ?c zapomnia??em o tÄ?sknocie ja
Czerwona samotno??Ä? karze ostro??nie skrwawione zastÄ?py
Jej szatan widzi odrzuconÄ? tÄ?sknotÄ?
Rozpad domu ukazuje po martwym krzy??u bezradny jak d??o?? p??omie??
D??ugÄ? rezygnacjÄ? zepsuta krew traci w jej r????y
Wilk zbrodni zawsze k??amie
P??aczÄ?c jeste??
PiÄ?kne zniszczenie walczy po chorej burzy z z??amanÄ? zemstÄ?
Z upad??ym trupem wszechobecne chmury walczÄ? skrycie
Cieszy siÄ? czÄ?sto jego ??ycie
Obce ??ycie zapomnia??o w egzystencji o szalonym jak absurd s??o??cu
Ta??czy bezpowrotnie tw??j jak klÄ?ska absurd
Upad??e przeznaczenie ta??czy szczeg??lnie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz