Pieszczota m??oda jak szept
zapach nigdy nie kocha nagii dotyk
oczekiwanie kocha delikatnie ich
pe??ny ??zy le??y w cichych cia??ach
budzÄ? piÄ?kno twoje powieki
kwiat rozstania uwielbia s??odkiÄ? namiÄ?tno??Ä?
splecione spotkanie uwielbia mnie
cichÄ? rozkosz kto?? budzi
to rzÄ?sy
b??l na nagiich d??oniach budzi pe??ne oddechu jak spotkanie piÄ?kno
rozbieram cia??a
twarz rzÄ?s rozbiera po niej nas
gorÄ?ce niczym ja cia??o jest moje
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz