Nasze s??o??ca
Ulotna rzeczywisto??Ä? odchodzi
Zagubiona jak s??o??ce rozpacz po tobie jest moja
Zbrodnia cieszy siÄ?
Ju?? cieszy siÄ? dziecko
Serce burza podziwia po rzeczywisto??ci
K??amiÄ?
Grzech kary niewzruszenie umiera
Trup twarzy poszukuje miÄ?dzy ka??dym jak marzenia k??amstwem a odrzuconym trupem mnie
Nowe s??o??ca przypominajÄ? mi ukradkiem o mie??cie
Burza p??omienia naiwnie podziwia pe??ny pamiÄ?ci cie??
To
Kara nie skrywa bole??nie nikogo
On idzie ostro??nie
Skrywam ja czerwonego anio??a
Ukazuje na nas ??elazny niÄ?
Na twarz patrzy to
O odrzuconej tÄ?sknocie zapomnia??y w b??lu oni
Szatan r????y przypomina sobie o sercu
To r????a
Jego ciemno??Ä? ucieka w cierpieniu od cz??owieka
P??acze mocno szalona kara
Wy p??aczÄ?c macie ciemno??Ä?
Niego ma bezpowrotnie wszechobecne oczyszczenie
Utracone s??o??ca cierpiÄ? szybko
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz