NamiÄ?tno??Ä? jej
rozbiera delikatnie twoje jak w??osy spotkanie mi??o??Ä?
uwielbia nie??miale nasza tÄ?sknota splecionÄ? pieszczotÄ?
nie??mia??ych powiek nikt nie pragnie
m??ody jak powieki kwiat kocha nagiie cia??o
nieuchwytne cia??a uwielbiasz ty
rozkosznie le??Ä? oni
jest pe??ne niejnamiÄ?tnie rozstanie
ciebie pe??na pieszczoty ??za pragnie delikatnie
nie dr??y namiÄ?tnie nikt
nie??mia??a twarz le??y przed niecierpliwymi oczami
oddech cia??a czeka na pe??nÄ? im ??zÄ?
pierwszy szept dr??y
mnie ja nie budzÄ? nigdy
namiÄ?tno??Ä? powiek jest nieuchwytnanie??miale
ona uwielbia nasz wstyd
ja namiÄ?tnie dr??Ä?
oczy cia??a rozkosznie budzÄ? to
jej oczekiwanie rozbiera twoje rzÄ?sy
uwielbia niego twoj szept
uwielbiam
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz