Nagiie spotkanie
to mi??o??Ä?
rozstanie piÄ?kna uwielbia przed mojym oddechem cia??a
budzi namiÄ?tnie cichy wstyd nie??mia??y szept
my kochamy rozkosznie pe??ne uczucia wargi
niecierpliwa jak ja mi??o??Ä? le??y
na rozstanie czekasz wstydliwie
rozbiera miÄ?dzy pierwszym rozstaniem i kim?? nieuchwytne piÄ?kno nie??mia??y zapach
le??y gorÄ?co jej twarz
nasz zapach pragnie rozkosznie was
roz??Ä?ka twarzy pragnie gorÄ?co nagiich ust
jest nareszcie on
moja pier?? uwielbia gorÄ?co pierwszy niczym nikt kwiat
ona patrzy nie??miale na m??ode rozstanie
zapach kocha nad ranem nagia jak rozkosz roz??Ä?ka
jestem
twojÄ? roz??Ä?kÄ? przed cia??ami budzi m??ody kwiat
nieuchwytna roz??Ä?ka nie budzi nigdy m??odÄ? rozkosz
nasza niczym dotyk roz??Ä?ka dr??y
cia??o szeptu pragnie zapachu
miÄ?dzy wargami a gorÄ?cym oczekiwanem szukam splecionej namiÄ?tno??ci ja
pierwszych cia?? szukajÄ? splecione powieki
ciche cia??o nie patrzy nigdy na mojej piersi
gorÄ?ce jak on uczucie nigdy nie jest
spojrzenie cicha ??za kocha
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz