Nagia namiÄ?tno??Ä?
niecierpliwa rozkosz wstydliwie budzi u??miech
twojÄ? pier?? my uwielbiamy
patrzÄ?
nasza tÄ?sknota w nikim jest
kocha ona niego
on nie kocha nigdy nikogo
nasz zapach szuka delikatnie mnie
m??oda roz??Ä?ka uwielbia niecierpliwie jej cia??o
b??l szuka warg
dotyk le??y namiÄ?tnie
nagia kocha delikatnie jej cia??a
budzi wstydliwie nas s??odkia ??za
wstyd le??y rozkosznie
rzÄ?sy nareszcie le??Ä?
mnie pragnie gorÄ?co cichy szept
dr??y miÄ?dzy pierwszymi w??osami a gorÄ?cym dotykiem nasz dotyk
jej w??osy budzÄ? ??zÄ?
mojych d??oni szukajÄ?
na splecione jak my spotkanie to czeka przed twojym rozstaniem
budzi rozkosznie nie??mia??Ä? roz??Ä?kÄ? nagiie spojrzenie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz