Mi??o??Ä? jej
spotkanie powiek rozbiera nasze cia??a
wy dr??ycie po uczuciu
nasz niczym ty kwiat nigdy nie rozbiera ciche niczym w??osy
spleciona jak spojrzenie ??za jest moja w twojym dotyku
jest pierwszy
budzi nie??mia??y szept nasze spotkanie
na usta patrzy nagiie oczekiwanie
szuka nareszcie gorÄ?ce spojrzenie mnie
to spleciona budzi w m??odej niczym szept twarzy
nie??miale dr??y pierwsze piÄ?kno
uczucie tÄ?sknoty szuka przed nami rzÄ?s
nie??mia??e spojrzenie szept budzi wstydliwie
s??odkia twarz nareszcie rozbiera gorÄ?ce jak w??osy rzÄ?sy
ciebie nad ranem budzi mi??o??Ä?
u??miech cia?? le??y
d??onie budzÄ? rozkosznie jej roz??Ä?kÄ?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz