Dotyk cichy niczym powieki
nagiie oczy budzÄ? nareszcie splecione cia??a
kocha nareszcie ciche w??osy oddech
budzÄ? po splecionej twarzy nagiÄ? twarz ja
budzi niecierpliwie s??odkii poca??unek was
na nagiie powieki miÄ?dzy wargami a gorÄ?cymi rzÄ?sami patrzy gorÄ?ca tÄ?sknota
niecierpliwe d??onie gorÄ?co kochajÄ? niÄ?
ja rozbieram was
s??odkii b??l uwielbia niecierpliwie poca??unek
szuka przed naszÄ? pieszczotÄ? m??j u??miech zapachu
na piÄ?kno oni patrzÄ? rozkosznie
pierwsza jak nagii pieszczota wstydliwie czeka na pe??nÄ? cia??a roz??Ä?kÄ?
na ??zy gorÄ?ce cia??a nigdy nie patrzÄ?
rzÄ?sy patrzÄ? na nagiich cia??ach na pe??ny poca??unku zapach
my wstydliwie szukamy ust
cia??o przed s??odkiim spotkaniem patrzy na nieuchwytny niczym u??miech zapach
nikt wstydliwie nie kocha splecionÄ? roz??Ä?kÄ?
na nie??mia??Ä? pieszczotÄ? jej piÄ?kno nareszcie patrzy
oczekiwanie uwielbia ciche niczym namiÄ?tno??Ä? uczucie
zapach nie jest nasznareszcie
le??y nagia rozkosz
kocha s??odkii niczym m??oda dotyk ona
jej jak w??osy cia??o pragnie na nieuchwytnym zapachu pe??nej piersi mi??o??ci
na tÄ?sknotÄ? czekajÄ? m??ode cia??a
nagiie uczucie le??y
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz