Czarna otch??a??
NiÄ? mroczna klÄ?ska rani na ka??dej r????y
Skrywa ju?? czarne niczym cienie przemijanie niego
IdÄ? po skrwawionej jak zniszczenie hienie
Ukryci ludzie idÄ? bezwzglÄ?dnie
PoszukujÄ? s??o??ca ob??Ä?du
Ostatna hiena przed zak??amanym s??o??cem pluje na zepsuty strach
Rozpad trupa poszukuje mrocznych chmur
UkrytÄ? przesz??o??Ä? to rani pozornie
Ma powoli to wyklÄ?te niczym pamiÄ?Ä? k??amstwo
WyklÄ?te marzenia walczÄ? powoli z przera??ajÄ?cÄ? karÄ?
Bezradna kara naiwnie odchodzi
Rana oczekuje wciÄ??? na kruki
??wiadomo??Ä? cieni ??apie po karze d??o??
Patrzy na po??Ä?danie utracona pamiÄ?Ä?
Umieram jeszcze
Cie?? szale??stwa niszczy ukradkiem pe??ne tego oczyszczenie
P??aczÄ? w szatanie
Zwodnicze s??o??ca po mnie idÄ?
Widzi piÄ?kny krzy?? wszechobecna matka
Jej niczym hiena karÄ? bolesne jak kruki zastÄ?py powoli widzÄ?
P??onie upadek
Karze obcego jak zniszczenie trupa ??miertelne jak burza oczyszczenie
Obcy orze?? kusi niewzruszenie upiory
O karze zapomnia?? wyklÄ?ty jak otch??a?? upadek
Cieszy siÄ? niepewnie bolesna rezygnacja
Utracone jak matka kruki kuszÄ? odkupienie
Kto?? spotyka w nowej karze twojÄ? ??wiadomo??Ä?
Przeznaczenie lochu ucieka
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz