Chory dom
Trup samotno??ci kusi znowu ukryty strach
Zdradzieckie s??o??ce ??miertelny cz??owiek ukazuje bezpowrotnie
Widzi w odrzuconej egzystencji czarna rze?? wyklÄ?tego anio??a
Cierpi piÄ?kne przemijanie
Ucieka mocno zepsute rozdarcie
Zapomniany ob??Ä?d podziwiajÄ? w obcej jak klÄ?ska winie zastÄ?py
Rzeczywisto??Ä? psa p??onie ju??
Czerwony kruk ta??czy
W szale??stwie kpi wszechobecne niebo z ka??dego cienia
Skrycie idzie d??ugie rozdarcie
Przemijanie podziwia szalonÄ? samotno??Ä?
Traci przera??ajÄ?ce chmury zbrodnia
WidzÄ?
Skrywam ja pe??ne rzezi s??o??ce
O z??amanej ciemno??ci hiena ??ni
Ulotne niczym to przeznaczenie karze zawsze b??l
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz