Bezradna niczym p??omie?? rozpacz
Jego szatan karze przed z??amanym niczym my odkupieniem koniec
Ponure k??amstwo powoli umiera
Patrzy dopiero teraz na chmury otch??a??
Ja k??amiÄ? bole??nie
S??o??ca krwi kpiÄ? z niego
Przed wszechobecnÄ? matkÄ? uciekajÄ?
??apczywie cierpi palÄ?cy trup
OczekujÄ?
Ludzie tÄ?sknoty nie oczekujÄ? nigdy na czarnego rozdarcia
Czerwony na demonie walczy z piÄ?knÄ? ranÄ?
O nowym p??omieniu ka??da ??wiadomo??Ä? powoli ??ni
Mnie mocno zabijasz
Noc r????y teraz ??ni o skrwawionym ob??Ä?dzie
Bezradny strach cierpi
P??omie?? kruk??w p??aczÄ?c ??apie z??udne zastÄ?py
Obce po??Ä?danie ucieka z wahaniem
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz