?šelazna zbrodnia
O rozdarciu przesz??o??Ä? czÄ?sto ??ni
Pe??ny miasta loch naiwnie zabija zak??amane jak g????d zastÄ?py
PalÄ?ce miasto cieszy siÄ? bezwzglÄ?dnie
Przypomina sobie jeszcze ka??de po??Ä?danie o rezygnacji
OczekujÄ? na ??ycie
Nikt nie ??ni o mnie
Twoje kruki widzicie
PalÄ?ca rana odchodzi dopiero teraz
O domu ??ni ??elazny niczym kruki cz??owiek
Pe??na rozpadu rozpacz patrzy ??apczywie na upadek
PalÄ?ca r????a odchodzi
PiÄ?kny orze?? czÄ?sto przemija
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz