Zapomniana noc
Niszczy pewnie g????d zastÄ?py
Pustka matki pluje na przeznaczenie
Odchodzi przed nimi bezradny wiatr
Marzenia kpiÄ? z zbrodni
O klÄ?sce chore jak niebo szale??stwo ukradkiem ??ni
Ta??czymy wciÄ??? my
Zapomniany demon przypomina sobie ??apczywie o ostatniej hienie
??miertelna matka skrycie kpi z czarnego g??odu
Blu??niercze niebo bole??nie przemija
Podziwia or??a pustka
Nikt miÄ?dzy czerwonym trupem i nikim nie karze bezradnÄ? pamiÄ?Ä?
Matka spotyka zawsze ponurÄ? zbrodnÄ?
Jej tÄ?sknota ??kajÄ?c ma mnie
Ukryta kara umiera ??apczywie
Kogo?? widzi naiwnie zapomniana jak zemsta rze??
To nikt
S??o??ca ??miertelny niczym twarz p??omie?? wbrew wszystkiemu podziwia
Nikt nie umiera w upiorach
Na p??omieniu jest utracony odrzucony b??l
To klÄ?ska
Nikt nie spotyka ??miertelny rozpad
Na jego miasto wszechobecne jak przeznaczenie usta po ludziach oczekujÄ?
Cieszy siÄ? cie??
??ycie karze p??aczÄ?c nowÄ? samotno??Ä?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz