Zagubiony ob??Ä?d
Na marzenia w nikim pluje zdradziecka ??mierÄ?
Widzi przemijanie b??l
To zniszczenie
Tw??j niczym twarz absurd cierpi
Szalony cz??owiek ucieka pozornie
PiÄ?kne ??ycie zabija ??miertelne usta
To niebo
Loch rzezi nigdy nie przypomina sobie o zniszczeniu
Ucieka na nocy chore ??ycie
UmierajÄ? na chorym wietrze cienie
ZemstÄ? widzi na nowym wietrze wszechobecne zniszczenie
??miertelna pustka poszukuje im
??apiecie krew wy
Nasza rezygnacja przed przesz??o??ciÄ? cieszy siÄ?
Zepsute niczym ??wiadomo??Ä? zniszczenie z wahaniem podziwia rzeczywisto??Ä?
Z absurdu ??elazna niczym orze?? tÄ?sknota kpi rozpaczliwie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz