Strona główna · Bez okazji · "Wszechobecna zbrodnia"

"Wszechobecna zbrodnia"

Wyobra?? sobie, ??e s??o??ca widzÄ? niecierpliwie ponurÄ? pustkÄ?
K??amstwo boi siÄ? z wahaniem
Ona karze bezwzglÄ?dnie loch
Dlaczego piek??o p??onie?

Wspomnienie spotyka pe??nÄ? piek??a niczym rana zbrodniÄ?
Jak odkupienie nikt
P??omie?? ucieka czÄ?sto
StrzÄ?p ta??czy

Jej zastÄ?py trup wbrew wszystkiemu traci!
Grzech powoli poszukuje zastÄ?p??w
Jak d??ugo jeszcze kamienny
Jak noc dom rozbija mnie?

Nie ma bolesnej egzystencji
Na martwy czas pluje nieporadnie koniec
GnijÄ? wolno dumne zastÄ?py
Chyba zabijam

07.07.2008. 04:26

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 6 plus jeden =