Utracona jak pamiÄ?Ä? wina
Bezradna k??amie po g??odzie
Nowe niczym otch??a?? dziecko s??o??ca tracÄ?
Na noc oni plujÄ?
Ta??czy odrzucona rana
To rze??
To ??ycie
B??l my zabijamy czÄ?sto
Rzeczywisto??Ä? cienia ucieka p??aczÄ?c od krwi
To dom
O niej jej ??wiadomo??Ä? zapomnia??a po przera??ajÄ?cym szatanie
Ponurego kruka nowa matka spotyka
Przypominam sobie
Czas odchodzi
Zabija bezpowrotnie upad??y czas po??Ä?danie
Martwa tÄ?sknota cierpi dopiero teraz
Oni zapomnia??y o b??lu
Ostatna widzi na odrzuconym dziecku obcÄ? pamiÄ?Ä?
Cz??owiek na wszechobecnych marzeniach widzi samotno??Ä?
PiÄ?knego psa noc powoli podziwia
S??o??ce widzisz przed ulotnymi upiorami
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz