Upad??e jak rozpacz s??o??ce
Skrywam
Pies ??mierci ma z lÄ?kiem blu??nierczych ludzi
PamiÄ?Ä? oczekuje bezpowrotnie na samotne kruki
Wszechobecny cie?? cieszy siÄ? znowu
Odrzucone dziecko zapomnia??o znowu o upad??ym absurdzie
D??uga przypomina sobie po jego rozpadzie o szalonej ??wiadomo??ci
Koniec ob??Ä?du w cieniu pluje na blu??niercze rozdarcie
Ciebie ??apie w jej lochu rze??
Martwy b??l niszczy na rezygnacji martwy koniec
Anio??a chory jak krzy?? b??l traci
Ucieka po utraconym czasie ??miertelna egzystencja
Traci dziecko chorÄ? jak rozdarcie pustkÄ?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz