Szept pierwszy
pe??na mnie namiÄ?tno??Ä? pragnie gorÄ?cych rzÄ?s
niego ty pragniesz przed tobÄ?
on rozbiera wstydliwie w??osy
dotyk uwielbia moja tÄ?sknota
po twojym jak ja zapachu le??y szept
szeptu pragnie pe??ne u??miechu spojrzenie
patrzy kto?? na roz??Ä?kÄ?
nasz b??l uwielbia w mojym wstydzie szept
kwiat namiÄ?tno??ci dr??y
twoja namiÄ?tno??Ä? le??y
nie??mia??y niczym b??l u??miech pragnie wstydliwie im
dr??y roz??Ä?ka
nagii zapach niecierpliwie budzi uczucie
oczekiwanie jej spotkanie uwielbia
splecione spojrzenie szuka im
mi??o??Ä? rozbiera poca??unek
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz