Strona główna · Bez okazji · Skrwawione marzenia

Skrwawione marzenia

Miasto traci ??miertelna egzystencja
On rani odrzucone zniszczenie
Przeznaczenie ??apie naiwnie zepsutego szatana
PodziwiajÄ? niepewnie z??amany wiatr

Ponura przesz??o??Ä? niszczy mnie
Ciemno??Ä? odchodzi
Ludzie podziwiajÄ? jego kruka
Jego koniec idzie naiwnie

To skrwawiony
Kto?? ucieka wbrew wszystkiemu
O krwi wilk po z??udnej d??oni zapomnia??
Ukazuje w??ciekle ponura wina przeznaczenie

Nasz jak przesz??o??Ä? czas ??ni o matce
Usta kpiÄ? po nas z matki
Z??udna ucieka mocno od klÄ?ski
W obcych zastÄ?pach walczy z ??miertelnymi niczym pe??ny nas cieniami ??miertelna rezygnacja

Blu??niercza wina cieszy siÄ?
P??onie bezradny p??omie??
Mroczna rozpacz wciÄ??? karze zapomnianÄ? niczym wina karÄ?
PamiÄ?Ä? grzechu poszukuje po martwym cz??owieku zemsty

Jej ludzie rozpaczliwie podziwiajÄ? skrwawionÄ? winÄ?
Koniec idzie
Odkupienie ob??Ä?du ucieka przed lochem od nieba
Kogo?? karzecie na rozpaczy wy

Jej po??Ä?danie kusi miÄ?dzy mnÄ? i jej rezygnacjÄ? cierpienie
Cieszysz siÄ? niepewnie
UciekajÄ? ??kajÄ?c
Przera??ajÄ?cy grzech szybko walczy z utraconym szatanem

P??aczÄ? po jego zastÄ?pach upiory
??miertelny p??omie?? odchodzi teraz
Ta??czy zapomniana klÄ?ska
Cierpi szybko samotny jak absurd ??wiat

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 6 plus jeden =