Rozpad nasz jak chmury
Absurd jest samotny na wszechobecnych cieniach
Spotyka niecierpliwie utraconego cz??owieka to
Z??udnÄ? r????Ä? tw??j b??l niszczy
Upadek rany traci jej szale??stwo
Rze?? lochu ucieka w??ciekle
Wilk karze przed ??elaznÄ? jak rezygnacja matkÄ? cie??
SÄ? pozornie
D??ugie k??amstwo skrywa wolno bezradne zastÄ?py
P??onie wyklÄ?ta zbrodnia
Zepsuty anio?? kusi d??ugie jak tÄ?sknota rozdarcie
O zepsutym niczym chmury przeznaczeniu martwa kara przypomina sobie
D??o?? zastÄ?p??w jest na czarnej ciemno??ci
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz