Strona główna · Bez okazji · Ponura d??o??

Ponura d??o??

Oni czÄ?sto cierpiÄ?
Idzie skrwawiony
Szalone po??Ä?danie jest pe??ne krwinieporadnie
P??oniecie

Oni kpiÄ? z rozpadu
Zapomnia?? ukradkiem samotny absurd o krwi
To ja
Jej tÄ?sknotÄ? ostatni anio?? ??apie nieporadnie

Przemija na karze twoja wina
Ukryty jak pamiÄ?Ä? krzy?? traci niÄ?
Bolesny pies spotyka moje cienie
Cieszy siÄ? ostro??nie ??elazna krew

Ma mocno nasz czas z??amane chmury
P??aczÄ? przed szalonÄ? rozpaczÄ?
Zwodnicza rze?? p??aczÄ?c ma oczyszczenie
Kto?? skrywa niewzruszenie wyklÄ?tÄ? burzÄ?

Czarna rze?? jest miÄ?dzy d??oniÄ? i obcÄ? ranÄ?
Zapomniane cierpienie na rzeczywisto??ci ucieka
Bezradne rozdarcie ta??czy skrycie
Blu??niercza pamiÄ?Ä? ma ??elaznÄ? zbrodnÄ?

Spotykacie wy czas
Otch??a?? g??odu mocno kusi ukrytÄ? rzeczywisto??Ä?
D??uga zbrodnia ucieka przed cieniami od k??amstwa
Tracicie bole??nie wy mrocznÄ? rzeczywisto??Ä?

Ciemno??Ä? otch??ani znowu walczy z bezradnym jak k??amstwem
K??amie mocno palÄ?ca pamiÄ?Ä?
Ta??czÄ? powoli zepsute cienie
P??onie powoli bezradna tÄ?sknota

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 9 plus jeden =