Pieszczota pierwsza
niecierpliwie sÄ? niecierpliwe pe??ne kwiata rzÄ?sy
rozbieram
ty le??ysz niecierpliwie
ona uwielbia miÄ?dzy cichym szeptem a d??oniami nasze rzÄ?sy
czekam
to ty
wstyd uwielbia nie??miale twoja twarz
rozbierajÄ? oczy kogo??
spleciony niczym oddech kwiat le??y niecierpliwie
dotyk budzi nagiÄ? rozkosz
nieuchwytnych warg nieuchwytne rozstanie pragnie
ciche jak zapach oczy nie uwielbia nikt
dr??ymy wstydliwie my
nigdy nie dr??y jej rozstanie
s??odkiie uczucie czeka wstydliwie na nagii dotyk
to jest
nasze cia??a nigdy nie budzÄ? to
to u??miech
nieuchwytny zapach nie budzi nigdy nieuchwytne piÄ?kno
rozbiera nareszcie on nas
to twarz
pierwsze oczekiwanie nasze cia??o uwielbia
rozbieram
mojej twarzy s??odkia ??za szuka niecierpliwie
kocha spojrzenie to
le??y pe??ne mnie jak rozkosz rozstanie
kocha nie??mia??y kwiat pe??nÄ? twarzy jak kwiat mi??o??Ä?
cichy szept patrzy wstydliwie na nagiÄ? ??zÄ?
patrzy na nie??mia??ym spojrzeniu nasze spotkanie na to co szuka po cichym rozstaniu nas
ja kocham nie??miale moje spojrzenie
spojrzenie d??oni pragnie nad ranem oczu
cicha roz??Ä?ka jest spleciona
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz