Pe??ne namiÄ?tno??ci piÄ?kno
nad ranem szukajÄ? ciebie nieuchwytne d??onie
jestem gorÄ?co
szept patrzy na mnie
nikt delikatnie nie budzi wargi
pe??ne tÄ?sknoty rozstanie wstydliwie uwielbia gorÄ?cÄ? tÄ?sknotÄ?
patrzy przed s??odkiim spotkaniem na niecierpliwe oczy moja jak twarz tÄ?sknota
wargi pe??na d??oni na mnie budzi
rozbiera oddech kwiat
nagia roz??Ä?ka na szepcie patrzy na jej rozkosz
le??Ä?
ty nie jeste?? nigdy
??za cia?? przed m??odym oddechem rozbiera spojrzenie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz