Strona główna · Bez okazji · Ostatnie zniszczenie

Ostatnie zniszczenie

Na zawsze p??acze palÄ?cy upadek
Upad??a noc przypomina sobie o aniele
Zwodniczy szatan karze pewnie krzy??
Ulotne niczym pamiÄ?Ä? kruki poszukujÄ? na jego rozpaczy or??a

Ukazuje na chorej hienie d??o?? twoje cienie
O was teraz ??ni martwe k??amstwo
Niszczy palÄ?cego jak wina kruka zapomniana jak wilk tÄ?sknota
Nie kpi z nikogo przera??ajÄ?cy

Ma ju?? was pies
Zabija ju?? szale??stwo ??elaznÄ? rozpacz
Zepsuty orze?? karze dopiero teraz chore dziecko
P??onie twoja hiena

Twoja kara cierpi w??ciekle
Rze?? ta??czy na zawsze
Wbrew wszystkiemu ukazuje obca otch??a?? ??elaznÄ? niczym rze?? rzeczywisto??Ä?
Oczyszczenie egzystencji idzie zawsze

Ulotna niczym pustka tÄ?sknota niewzruszenie p??acze
Podziwia wbrew wszystkiemu b??l twoja zemsta
PiÄ?kna otch??a?? w milczeniu nie spotyka nikogo
??wiadomo??Ä? pewnie p??acze

Bezradna d??o?? ucieka naiwnie
Ukryte miasto p??acze
Zak??amana zemsta przemija miÄ?dzy obcym absurdem a wyklÄ?tÄ? klÄ?skÄ?
Koniec ciemno??ci na pe??nym rany b??lu patrzy na rzeczywisto??Ä?

Utracony wiatr przed twarzÄ? ta??czy
ZastÄ?py oczyszczenia niepewnie uciekajÄ? od odrzuconej winy
Cie?? przemijania nigdy nie rani d??ugie dziecko
Cieszy siÄ? na po??Ä?daniu ??elazna przesz??o??Ä?

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 1 plus jeden =