Martwy niczym ??mierÄ? koniec
P??onie niepewnie czerwony ob??Ä?d
NiszczÄ?
Zagubiona pamiÄ?Ä? ucieka ??apczywie od niej
Ulotny cz??owiek rani pozornie twojych ludzi
UkrytÄ? otch??a?? przera??ajÄ?ce dziecko ukazuje w??ciekle
Kpisz przed niÄ? ze zak??amanego strachu
D??ugi p??omie?? widzi dziecko
K??amie w psie bezradna jak klÄ?ska ??mierÄ?
Po??Ä?danie ust kpi ze ciebie
Upad??Ä? samotno??Ä? d??uga ??mierÄ? zabija
SÄ? z??udni jego ludzie
Czas k??amstwa ??ni po rzeczywisto??ci o wszechobecnej ciemno??ci
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz