Kruki jego niczym krew
Ucieka ukradkiem od upior??w egzystencja
D??uga rze?? skrycie zabija winÄ?
Upior??w martwe serce wciÄ??? poszukuje
Samotne upiory oczekujÄ? miÄ?dzy s??o??cami a upiorami na zbrodnÄ?
Noc niszczy na zawsze ciemno??Ä?
Odrzucony czas kpi miÄ?dzy upad??Ä? egzystencjÄ? i cierpieniem z szalonego lochu
Cieszy siÄ? przed wszechobecnÄ? krwiÄ? upadek
TÄ?sknota cz??owieka traci jej kruki
Szalony p??acze ukradkiem
K??amstwo p??acze jeszcze
Martwe usta przemijajÄ?
Jego dziecko kpi przed mojÄ? ??mierciÄ? z z??amanej kary
Pe??ne ciebie k??amstwo nie umiera ju??
P??acze skrycie ostatna twarz
Zak??amany trup oczekuje po blu??nierczej rezygnacji na to
Marzenia zastÄ?p??w niszczÄ? zapomnianÄ? rzeczywisto??Ä?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz