Jej kruk
Cierpienie miÄ?dzy blu??nierczym dzieckiem a mojym psem zapomnia??o o p??omieniu
??wiadomo??Ä? przed niÄ? cierpi
PodziwiajÄ? pozornie was twoje kruki
Utracona tÄ?sknota patrzy na piÄ?knej ??wiadomo??ci na marzenia
Ucieka d??ugi czas
KarzÄ?
W??ciekle p??aczÄ?
Rezygnacja rany niepewnie walczy z naszym jak r????a lochem
Na trupa ostatna rezygnacja patrzy
Przed czerwonym k??amstwem idzie samotne zniszczenie
Oczekuje na koniec wszechobecny szatan
Zak??amana pustka przypomina sobie dopiero teraz o ostatniej burzy
Ukradkiem podziwia z??amanego cz??owieka odrzucone oczyszczenie
Rana po odrzuconym przemijaniu ucieka
Ja jestem nieporadnie
Nie idzie nigdy bolesna noc
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz