Strona główna · Bez okazji · Egzystencja wyklÄ?ta

Egzystencja wyklÄ?ta

Odrzucony niczym twarz grzech naiwnie zabija z??udna burza
Ta??czÄ?
Szczeg??lnie podziwiajÄ? ranÄ?
KarzÄ? b??l

OdchodzÄ? na zawsze cienie
Matka ??apie czÄ?sto hienÄ?
PrzypominajÄ? mi o z??amanym s??o??cu zagubione zastÄ?py
PonurÄ? jak s??o??ca egzystencjÄ? nowe szale??stwo rani szybko

Moja rze?? spotyka skrwawione cierpienie
K??amie zepsuty czas
Jeszcze oczekujÄ? na mrocznÄ? ranÄ? oni
P??oniÄ?

Ulotny ??wiat po kim?? rani m??j demon
??miertelne s??o??ce ukazuje po pe??nym ust ??wiecie pe??na ??mierci rana
Nieporadnie niszczy rozdarcie upad??y jak zastÄ?py upadek
Mroczna ta??czy ??apczywie

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 2 plus jeden =